Plan budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego budzi w narodzie ogromne emocje. Czy wypali? To można monitorować na zaproponowanej poniżej trasie. Przy okazji zobaczymy też kilka innych inwestycji z rozmachem – zarówno udanych, jak i tych niekoniecznie.
Puste drogi, ładne widoki, unikatowe zabytki, a nawet kilka hopek, a wszystko to całkiem niedaleko od Warszawy. Aż dziw, że tereny te są wśród stołecznych kolarzy wciąż tak mało popularne. Zapraszam z rowerem szosowym na Ziemię Płońską!
Z racji krzyżujących się ruchliwych dróg podwarszawskie Błonie nie są specjalnie przyjazne rowerzystom. Ale dzięki zakończonemu właśnie remontowi pewnej mało znanej ulicy możemy łatwo ominąć tę miejscowość.
Kilka propozycji tras na tej stronie zaczyna się w Łomiankach lub Starych Babicach i dalej kieruje się ku Puszczy Kampinoskiej. Poniżej kilka podpowiedzi, jak dostać się do tych punktów z metra Młociny, co jest praktykowane przez wielu kolarzy.
Tym razem kolarska propozycja dla tych, którzy mają ochotę pojeździć po pagórkach, ale niekoniecznie chcą przy tym zrobić ultra dystans. Zapraszam w kierunku Wzniesień Łódzkich!
Gdy jest zimno lub mamy mało czasu, czasem chciałoby się pokręcić krótko, acz konkretnie. Wtedy polecam niniejszą trasę. Tętno co…
Dobrych asfaltowych wieści ciąg dalszy. Finiszuje remont ul. Lutosławskiego w Klaudynie koło Starych Babic.
Na blogu była już Kampinoska Połówka i Kampinoskie 3/4, teraz – na zakończenie trylogii – pora na najdłuższy akcent… ale serwowany w dwóch wariantach. Przejedźmy się rowerem szosowym dookoła Kampinoskiego Parku Narodowego trasą zwaną Giro di Kampinos.
Izabelin – najbogatsza gmina na Mazowszu, wreszcie doczekała się przyzwoitej głównej drogi.
Propozycja tej trasy jest tylko nieznacznie dłuższa niż kultowa Kampinoska Połówka, ale czeka nas tu zdecydowanie więcej atrakcji – od przyrodniczych, przez historyczne, po… paranormalne.










